Ważne informacje docierają ze stanu Virginia, gdzie 6 marcą odbędą się republikańskie primaries.  Newt Gingrich oraz Rick Perry  nie uzyskali wymaganej ilości zatwierdzonych podpisów (10 tys.) i nie będą mogli być brani pod uwagę przez republikańskich wyborców w prawyborach! Ronowi Paulowi odejmuje to bardzo poważnego konkurenta, i wygląda na to że wszystko rozegra się między nim a Mittem Romneyem.

Informacja ta została już potwierdzona przez Partię Republikańską w stanie Virginia. Prawybory w dniu 6 marca 2012 będą tak zwanym "Super Wtorkiem" ponieważ w jednym dniu odbędą się głosowania w 10 stanach. Mitt Romney według jego sztabowców zebrał największą ilość podpisów - ponad 15 tysięcy, podczas gdy sztab Rona Paula poinformował o przekroczeniu liczby 14 tysięcy. Samo zebranie podpisów nie jest wystarczające ponieważ muszą być one jeszcze zweryfikowane oraz z każdego dystryktu kongresowego (których liczba w Virginii wynosi 11) musi pochodzić przynajmniej 400 zweryfikowanych podpisów. Pomimo iż Gingrich oraz Perry informowali o zebraniu 11 tysięcy podpisów najwidoczniej nie zdołali spełnić tych wymagań.

Trudności w zebraniu wymaganej liczby podpisów do startu w republikańskich primaries jednoznacznie wskazuje na słabość organizacyjną sztabów Gingricha oraz Perry'ego. Kompromitującym dla byłego Speakera Izby Reprezentantów - Newta Gingrichta jest również fakt że sam jest mieszkańcem tego stanu! W zebraniu podpisów wspomagał się także opłaconymi pomocnikami podczas gdy większość kontrkandydatów (w tym Ron Paul) korzystało jedynie z usług wolontariuszy. Co ważniejsze dla Rona Paula już wcześniej wymogów zebrania 10 tysięcy podpisów nie spełnili pozostali kandydaci GOP: Michele Bachmann, Jon Huntsman oraz Rick Santorum.

Podsumowując, w marcowych primaries w Virginii jedynym przeciwnikiem Rona Paula będzie gubernator stanu Massachusetts Mitt Romney. Newt Gingrich przewodził w sondażach przeprowadzanych w tym stanie, a poparcie dla Paula utrzymywało się w okolicach 10%. Pośrednio ta sytuacja może mieć także wpływ na najbliższe prawybory w Iowa i New Hampshire, ze stratą dla Gingricha ponieważ jego wyborcy mogą uznać go za słabego kandydata. W tej sytuacji niekorzystna dla Paula jest jedynie możliwość wzmocnienia pozycji Romneya, który wydaje się być teraz najpoważniejszym konkurentem do republikańskiej nominacji. Na pewno sytuacje tą analizują sztabowcy kongresmena Paula i odpowiednio wzmocnią agitacje w stanie Virginia gdzie możliwe będzie przejęcie głosów częsci wyborców reszty kandydatów, którzy mogą zagłosować na Paula aby nie wzmacniać tym samym Romneya.