Opromieniony ostatnimi wynikami sondaży Ron Paul kończy powoli swoją kampanię wyobrczą w stanie Iowa przed styczniowym caucusem. Jego spotkania zgromadziły znacznie większą publiczność, niż spotkania konkurentów. Podsumowując przygotowania do pierwszego ważnego sprawdzianu w obozie Partii Republikańskiej, można stwierdzić, że jak narazie wszystko idzie po myśli kongresmena Paula! Osiągnięcie 1 miejsca w sondażach kilku ośrodków badawczych złamało zmowę milczenia w amerykańskich (i poniekąd w polskich) mediach.

Chociaż ostatnie dni obfitowały w ważne wydarzenia głównie w sferze medialnej, nie wolno zapominać o trudzie sztabowców Rona Paula pracujących nad jego kampanią w terenie. W kilku większych miastach wschodniej części stanu Iowa: Cedar Rapids, Bettendorf, Dubuque w dniach 21-22 grudnia odbyły się spotkania z wyborcami Teksańskiego kongresmena. Paul prezentował przede wszystkim założenia swojego Planu Odbudowy Ameryki, podkreślał także że wiele zmieniło się od caucusu w Iowa sprzed czterech lat gdy osiągnął 5 wynik. Jego zdaniem ludzie budzą się i są bardziej świadomi otaczającej ich rzeczywistości.

Spotkania wzbudziły duże zainteresowanie, publiczność największego z nich w Quad-Cities Waterfront Convention Center w Bettendorf oszacowano na ok. 600-800 osób. Pomimo braku możliwości zadawania pytań widownia reagowała żywiołowo, a po zakończeniu spotkania Ron Paul wmieszał się w tłum aby jego zwolennicy mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia.

Po przerwie świątecznej Ron Paul znów powraca w teren by w dniach 28-30 grudnia skupić się na środkowej i zachodniej części stanu. Będzie to ostatni akcent kampanii w Iowa przed głosowaniem 3 stycznia 2012 roku. Te trzy dni to przede wszystkim spotkania ze zwolennikami w ratuszach większych miast, ale na pierwszy plan wysuwane jest spotkanie z weteranami organizowane w środę 28 grudnia w stolicy stanu - Des Moines. Spotkanie to ma przede wszystkim umocnić ogólnokrajową koalicję "Weterani dla Rona Paula", której lokalni członkowie są jedną z najsilniejszych spośród zorganizowanych grup wyborców w Iowa. Przy okazji wspominana jest służba wojskowa Rona Paula w latach 60. w Siłach Powietrznych jako chirurga lotniczego.

Finisz kampanii w Iowa dzięki umocnieniu się w sondażach może być spektakularnym sukcesem kongresmena Paula. Chwilowe większe zainteresowanie mediów może spowodować zwiększone zainteresowanie także wśród wyborców którzy do tej pory nie wiedzieli zbyt wiele na temat kandydata. Ważna będzie przede wszystkim reakcja Rona Paula na zaczepki dziennikarzy, które już miały miejsce oraz na wypominanie przeszłości przez innych kandydatów GOP. Na fali niespodziewanego wcześniej sukcesu następne prawybory w New Hampshire będą testem dla możliwości Paula w tych wyborach. Póki co czekamy na wydarzenia nadchodzącego tygodnia.