"Rząd federalny powinien trzymać swoje łapska zdala od Internetu!" - Ron Paul

 

Dzisiaj Federalna Komisja ds. Komunikacji (FCC), tj. niewybieralna agencja rządu federalnego, przegłosowała stosunkiem głosów trzy do dwóch przeklasyfikowanie szerokopasmowego Internetu na usługę użyteczności publicznej, regulowaną zapisami II. rozdziału Ustawy o komunikacji. To oznacza, że - przy braku głosowania w Kongresie, reprezentującego obywateli - federalna agencja uzurpuje sobie prawo do regulowania Internetu. Jestem zaskoczony, że nawet z niektórych środowisk wolnościowych dochodzą głosy, jakoby wzrost federalnej kontroli nad Internetem w jakiś sposób zwiększał naszą wolność i swobody.

Prawda jest całkiem inna. Zastosowanie regulacji FCC wobec Internetu stanowi największe przejęcie władzy regulacyjnej we współczesnej historii. Nowoprzyjęty przez FCC przepis obejmuje najbardziej dynamiczne środki komunikacji i nakłada na nie strukturę regulacji zaprojektowaną dla usług publicznych. Federalne regulacje mogą de facto otworzyć furtkę do cenzury idei postrzeganych jako zagrażające urzędującej klasie politycznej - idei takich jak sprowadzenie wojsk do kraju, anulowanie Ustawy Patriotycznej, cięcie wydatków militarnych i korporacyjnej pomocy społecznej oraz zaudytowanie i zlikwidowanie Rezerwy Federalnej.

Jedynym światełkiem w tym skądinąd katastrofalnym posunięciu jest to, że przyczynienie się federalnych regulacji do utrudnienia korzystania z Internetu spowoduje, że więcej Amerykanów dołączy do naszego ruchu walczącego o swobody, pokój i dobrobyt. Rząd federalny powinien trzymać swoje łapska zdala od Internetu!

 


Przełożył: Riddickerr

Wpis z facebooka Rona Paula pochodzi z 27 lutego 2015 r.